Skip to main content

Bilety dawno już zakupione (a dokładnie w lipcu) za kwotę 240zł w obie strony. To będzię wyprawa! 7 dni w Maroku i 2 dni na zwiedzanie Bolonii podczas kiblowania. Już nie mogę się doczekać, odliczam dni 10,9,8… tak jeszcze 8 dni i wylot!.
Cel podroży, to stolica Maroka – Rabat, a po drodze Fez na pewno na 2-3 dni, Meknes i może Casablanca, chociaż o tym ostatnim mieście można spotkać skrajne opinie z przewagą negatywnych. Może zamiast wczytywać się, lepiej sprawdzić na własnej skórze i wyrobić sobie własną opinię?. Tak lepiej.
Wylot mam z Krakowa tak więc dodatkowych kosztów z dojazdem na lotnisko nie będzie. Przesiadka jak już wspomniałem będzie w Bolonii. I tu również dobrze się składa, bo i z lotniska bardzo blisko do miasta na małe zwiedzanie i lotnisko przyjazne turystom niskobudżetowym czytaj można spokojnie spać na lotnisku. Zapowiada się nieźle.
Zostało zaplanować co zwiedzić, gdzie spać i gdzie napić się dobrej herbaty miętowej. Oczywiście plany na 30% reszta to ma być spontan jak zawsze. Ten sposób zawsze się sprawdza w kontekście dobrej przygody 😉
Przewodniki po Maroku zamówiłem w Lonely Planet. Moim zdaniem najlepsze przewodniki na świecie. Kilka dni temu stałem się ich sczęśliwym posiadaczem 🙂

Maroko przewodniki Lonely Planet

Przewodniki polecam kupować bezpośrednio w wydawnictwie. Wraz z kosztami przesyłki do Poslki wyjdzie taniej niż kupno tu na miejscu czy chociażby używka z popularnego portalu aukcyjnego.
Tak więc do dzieła!

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments